Nauka chodzenia jest procesem, który rozwija się stopniowo wraz z kontrolą tułowia, równowagą, koordynacją oraz możliwością samodzielnej zmiany pozycji. Nie istnieje jeden dokładny moment, w którym każde dziecko powinno postawić pierwszy krok.
Do pierwszych urodzin większość dzieci podciąga się do stania i przemieszcza przy meblach. Do 15. miesiąca większość wykonuje kilka samodzielnych kroków, a do 18. miesiąca chodzi bez trzymania się. Poszczególne etapy mogą jednak pojawiać się wcześniej lub później.
Jak dziecko uczy się chodzić?
Chodzenie nie pojawia się nagle i nie jest wyłącznie efektem zwiększania siły mięśni nóg. Wymaga współpracy wielu umiejętności, między innymi:
- kontroli głowy i tułowia,
- równowagi,
- koordynacji ruchów,
- przenoszenia ciężaru ciała,
- samodzielnego zmieniania pozycji,
- kontrolowania ustawienia stóp i nóg,
- planowania ruchu.
Rozwój tych umiejętności zaczyna się na długo przed pierwszą próbą wstania. Swobodna aktywność na podłodze, sięganie po przedmioty, obracanie się, siadanie i przemieszczanie pozwalają dziecku stopniowo poznawać możliwości własnego ciała.
Nie trzeba jednak traktować każdej wcześniejszej umiejętności jako obowiązkowego „ćwiczenia przed chodzeniem”. Dzieci mogą przechodzić przez rozwój ruchowy w różny sposób.
Jakie etapy poprzedzają samodzielne chodzenie?
Nie ma jednej sekwencji, którą każde dziecko musi przejść dokładnie w tym samym wieku. Można jednak zauważyć kilka typowych zmian.
Coraz lepsza kontrola tułowia
W pierwszych miesiącach życia dziecko stopniowo rozwija kontrolę głowy i tułowia. W czasie czuwania warto zapewniać mu bezpieczną możliwość swobodnego ruchu, również w pozycji na brzuchu.
Obracanie się i zmiana pozycji
Z czasem dziecko zaczyna samodzielnie obracać się, podpierać na rękach, sięgać po przedmioty i poszukiwać sposobów na zmianę położenia ciała.
Samodzielny siad
Do końca 9. miesiąca większość dzieci potrafi siedzieć bez podparcia oraz samodzielnie przejść do pozycji siedzącej.
Podciąganie się do stania
Do około pierwszych urodzin większość dzieci potrafi podciągnąć się do stania przy stabilnym meblu.
Chodzenie przy meblach
Na tym samym etapie może pojawić się przemieszczanie bokiem przy kanapie, stoliku lub innym stabilnym podparciu. Dziecko uczy się wtedy przenosić ciężar ciała z jednej nogi na drugą.
Pierwsze samodzielne kroki
Kiedy równowaga staje się coraz lepsza, dziecko może zacząć puszczać podporę i wykonywać pojedyncze kroki. Początkowo są one zwykle krótkie i niepewne.
Czy dziecko musi raczkować przed chodzeniem?
Nie. Raczkowanie nie jest obowiązkowym kamieniem milowym przed rozpoczęciem chodzenia.
Niektóre dzieci długo przemieszczają się na czworakach, inne pełzają, przesuwają się na pośladkach lub wykorzystują kilka sposobów poruszania się. Część dzieci bardzo krótko raczkuje albo pomija klasyczne raczkowanie.
Sam brak raczkowania nie oznacza więc zaburzenia rozwoju.
Warto natomiast obserwować, czy dziecko:
- stopniowo zwiększa swoją mobilność,
- samodzielnie zmienia pozycje,
- podobnie wykorzystuje obie strony ciała,
- rozwija kontrolę tułowia i równowagę.
Podciąganie do stania i chodzenie przy meblach
Do końca pierwszego roku większość dzieci potrafi podciągnąć się do stania i przemieszczać przy meblach.
Warto umożliwić dziecku korzystanie ze stabilnego wyposażenia, które nie przesuwa się ani nie przewraca pod jego ciężarem.
Nie należy podnosić dziecka do pozycji stojącej tylko po to, aby szybciej nauczyło się chodzić. Znacznie lepiej pozwolić mu samodzielnie odkryć, w jaki sposób może wstać i ponownie zejść do niższej pozycji.
Umiejętność bezpiecznego powrotu ze stania do siadu lub klęku jest równie ważną częścią rozwoju jak samo wstawanie.
Kiedy dziecko stawia pierwsze kroki?
Moment pojawienia się pierwszych samodzielnych kroków może się znacząco różnić.
Aktualne kamienie milowe CDC wskazują, że:
- do 12. miesiąca większość dzieci podciąga się do stania i chodzi przy meblach,
- do 15. miesiąca większość wykonuje kilka samodzielnych kroków,
- do 18. miesiąca większość chodzi już bez trzymania się osoby ani przedmiotów.
Nie oznacza to, że pierwszy krok musi pojawić się dokładnie w konkretnym tygodniu czy miesiącu. Jedne dzieci zaczną chodzić wcześniej, inne potrzebują więcej czasu.
Początkowo dziecko często szeroko ustawia stopy, stawia krótkie kroki i unosi ręce, aby łatwiej utrzymywać równowagę. Wraz z doświadczeniem chód stopniowo staje się bardziej stabilny.
Dziecko, które nauczyło się chodzić, może nadal czasami raczkować, szczególnie gdy w ten sposób szybciej dociera do wybranego miejsca. Nie oznacza to regresu.
Jak wspierać dziecko w nauce chodzenia?
Zdrowe dziecko zwykle nie potrzebuje specjalnego treningu chodzenia.
Najbardziej pomocne jest stworzenie środowiska, w którym może samodzielnie rozwijać ruch.
Warto:
- zapewniać dużo bezpiecznej przestrzeni do zabawy na podłodze,
- pozwalać dziecku samodzielnie zmieniać pozycje,
- zapewniać stabilne miejsca, przy których może się podciągać,
- umieszczać interesujące zabawki w niewielkiej odległości, aby zachęcać do samodzielnego przemieszczania się,
- umożliwiać chodzenie przy stabilnych meblach,
- pozwalać na kolejne próby bez ponaglania,
- zapewniać możliwość odpoczynku, jeśli dziecko nie ma ochoty dalej próbować.
Nie ma potrzeby intensywnego „stymulowania zmysłów”, aby dziecko zaczęło chodzić. Wystarczają codzienny ruch, zabawa i możliwość poznawania bezpiecznego otoczenia.
Czy prowadzić dziecko za ręce?
Prowadzenie za ręce nie jest konieczne, aby dziecko nauczyło się chodzić.
Jeśli dziecko samo chce poruszać się z pomocą dorosłego i potrafi obciążać nogi, krótkie wspólne chodzenie może być elementem zabawy. Nie powinno jednak zastępować samodzielnych prób.
Nie należy ciągnąć dziecka za wysoko uniesione ręce ani pozwalać mu wisieć na dłoniach dorosłego. Jeśli potrzebuje podparcia, można ograniczać pomoc wraz z poprawą równowagi.
Najważniejsze jest to, aby dziecko miało możliwość samodzielnego kontrolowania własnego ciała.
Czy chodzik pomaga w nauce chodzenia?
Chodzik z siedziskiem i kółkami nie jest potrzebny do nauki chodzenia.
American Academy of Pediatrics odradza korzystanie z takich chodzików. Nie pomagają one dziecku nauczyć się samodzielnego chodzenia, a przede wszystkim wiążą się ze zwiększonym ryzykiem poważnych urazów.
Dziecko znajdujące się w chodziku może:
- spaść ze schodów,
- przemieścić się szybciej, niż opiekun się spodziewa,
- sięgnąć do gorących napojów lub powierzchni,
- dostać się do leków i innych niebezpiecznych substancji,
- wjechać w okolice basenu lub wanny.
Nie warto więc przedstawiać chodzika jako sprzętu wspierającego rozwój mięśni czy równowagi.
Czy pchacz jest dobry do nauki chodzenia?
Pchacz, który dziecko przesuwa przed sobą, nie jest tym samym co chodzik z siedziskiem.
Nie jest konieczny do prawidłowego rozwoju, ale może być zabawką dla dziecka, które potrafi już stabilnie stać i przemieszczać się przy podparciu.
Powinien być:
- stabilny,
- odpowiednio ciężki, aby nie odjeżdżał gwałtownie do przodu,
- dopasowany do wzrostu dziecka,
- używany na bezpiecznej, równej powierzchni,
- używany pod nadzorem osoby dorosłej.
Pchacz nie powinien być używany przy schodach ani traktowany jako sposób na przyspieszenie nauki chodzenia.
Czy dziecko powinno uczyć się chodzić boso?
W bezpiecznym środowisku domowym dziecko uczące się chodzić zwykle nie potrzebuje butów.
Kontakt stopy bezpośrednio z podłożem pozwala dziecku wyczuwać powierzchnię i może ułatwiać stabilizację podczas pierwszych prób stania i chodzenia.
Nie oznacza to jednak, że dziecko powinno chodzić boso wszędzie ani że trzeba specjalnie prowadzić je po kamieniach, nierównościach lub innych powierzchniach w celu „stymulacji sensorycznej”.
Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Podłoże powinno być czyste, stabilne, nieśliskie i wolne od ostrych lub gorących elementów.
Jakie powinny być pierwsze buty?
Obuwie jest potrzebne przede wszystkim do ochrony stóp podczas chodzenia na zewnątrz.
Pierwsze buty powinny być:
- wygodne,
- odpowiednio dopasowane do wielkości i kształtu stopy,
- wystarczająco szerokie w części palców,
- elastyczne,
- wyposażone w podeszwę zapewniającą dobrą przyczepność.
Zdrowe dziecko nie potrzebuje specjalnych wkładek, wysokich usztywnionych cholewek ani innych elementów mających rzekomo kształtować prawidłową stopę, jeśli lekarz nie stwierdził konkretnego wskazania.
Stopy małego dziecka szybko rosną, dlatego warto regularnie sprawdzać dopasowanie butów.
Upadki podczas nauki chodzenia
Upadki są częścią nauki chodzenia. Na początku dziecko dopiero uczy się zatrzymywania, zmiany kierunku i reagowania, gdy traci równowagę.
Nie oznacza to, że należy celowo pozwalać na bolesne upadki, aby dziecko „nauczyło się przewracać”. Zadaniem dorosłego jest przygotowanie bezpiecznego środowiska, w którym drobne potknięcia nie prowadzą do poważnego urazu.
Nie trzeba również reagować paniką na każdy niewielki upadek. Spokojna reakcja opiekuna i pomoc, kiedy dziecko jej potrzebuje, pozwalają wrócić do zabawy.
Jeśli jednak po upadku dziecko nie chce obciążać nogi, wyraźnie kuleje, ma silny ból, obrzęk lub przestaje używać kończyny, należy skonsultować je z lekarzem.
Jak przygotować dom do nauki chodzenia?
Dziecko uczące się chodzić może bardzo szybko zwiększać swój zasięg, dlatego zabezpieczenie domu nie powinno ograniczać się wyłącznie do osłon na narożniki.
Szczególnie ważne jest:
- przymocowanie niestabilnych mebli i telewizorów do ściany,
- zabezpieczenie schodów,
- usunięcie z podłogi małych przedmiotów stwarzających ryzyko zadławienia,
- przechowywanie leków i chemii poza zasięgiem dziecka,
- zabezpieczenie baterii guzikowych i magnesów,
- usunięcie przewodów, o które można się potknąć,
- sprawdzenie, czy dywany i chodniki nie przesuwają się i nie zawijają,
- ochrona przed gorącymi napojami i powierzchniami,
- zabezpieczenie okien i balkonów,
- stały nadzór w pobliżu wody.
Nie należy zakładać, że dziecko po kilku upomnieniach zapamięta wszystkie zagrożenia. Na tym etapie skuteczniejsze jest odpowiednie przygotowanie otoczenia.
Szeroko rozstawione nogi i chodzenie na palcach - czy to normalne?
Pierwszy chód zwykle różni się od sposobu chodzenia starszego dziecka lub osoby dorosłej.
Dziecko może:
- szerzej rozstawiać stopy,
- stawiać krótkie kroki,
- trzymać ręce wysoko dla równowagi,
- częściej się potykać,
- przez krótki czas chodzić na palcach.
Takie zachowania mogą pojawiać się na początku nauki.
Warto natomiast skonsultować dziecko, jeśli sposób chodzenia jest wyraźnie asymetryczny, pojawia się utykanie lub ból, dziecko stale odmawia obciążania jednej nogi albo chodzenie na palcach utrzymuje się długo po opanowaniu samodzielnego chodu.
Nie każda stopa zwrócona lekko do środka lub na zewnątrz oznacza chorobę. Ustawienie nóg i stóp zmienia się wraz z rozwojem. Jeśli jednak rodzic ma wątpliwości, ocenę powinien przeprowadzić pediatra, ortopeda lub fizjoterapeuta dziecięcy zamiast korygowania chodu na własną rękę.
Kiedy skonsultować rozwój ruchowy dziecka?
Tempo rozwoju jest indywidualne, ale aktualne kamienie milowe pomagają określić, kiedy warto omówić rozwój z pediatrą.
Warto skonsultować dziecko, jeśli:
- do około 9. miesiąca nie siedzi bez podparcia,
- do około 12. miesiąca nie podciąga się do stania lub nie próbuje przemieszczać przy meblach,
- do około 15. miesiąca nie podejmuje prób wykonania kilku samodzielnych kroków,
- do około 18. miesiąca nie chodzi samodzielnie bez trzymania się,
- wyraźnie mniej używa jednej strony ciała,
- nie chce obciążać jednej lub obu nóg,
- wydaje się bardzo wiotkie albo wyjątkowo sztywne,
- regularnie upada w sposób wyraźnie odbiegający od innych dzieci na podobnym etapie rozwoju,
- chód jest stale asymetryczny lub pojawia się utykanie,
- chodzeniu towarzyszy ból,
- po wielu miesiącach chodzenia nadal porusza się wyłącznie na palcach.
Szczególnie ważnym sygnałem jest utrata wcześniej zdobytej umiejętności ruchowej. Jeśli dziecko wcześniej stało lub chodziło, a przestało to robić, wymaga oceny lekarskiej.
U dzieci urodzonych ponad 3 tygodnie przed przewidywanym terminem porodu kamienie milowe należy w pierwszych latach życia oceniać z uwzględnieniem wieku skorygowanego.
Podsumowanie
Nauka chodzenia jest stopniowym procesem rozwijającym się wraz z kontrolą tułowia, równowagą i możliwością samodzielnej zmiany pozycji. Do pierwszych urodzin większość dzieci podciąga się do stania i chodzi przy meblach, do 15. miesiąca wykonuje kilka samodzielnych kroków, a do 18. miesiąca chodzi bez podparcia.
Nie trzeba przyspieszać tego procesu poprzez stawianie dziecka, intensywne prowadzenie za ręce ani korzystanie z chodzika. Najlepszym wsparciem jest swobodny ruch, stabilne otoczenie i możliwość podejmowania samodzielnych prób.
W domu dziecko może uczyć się chodzić boso na bezpiecznej powierzchni. Na zewnątrz potrzebuje wygodnego i dobrze dopasowanego obuwia chroniącego stopy. Jeśli rozwój ruchowy zatrzymuje się, dziecko traci wcześniej zdobyte umiejętności albo nie chodzi samodzielnie około 18. miesiąca, warto skonsultować się z pediatrą.