Atopowe zapalenie skóry to choroba, która przebiega falami - okresy zaostrzeń przeplatają się z momentami wyciszenia.
Każdy z tych etapów wymaga trochę innego podejścia, ale jedno pozostaje niezmienne: regularna, dobrze dobrana pielęgnacja.
Zobacz, jak możesz wspierać skórę swojego dziecka na co dzień i jak reagować wtedy, gdy zaczyna się zaostrzenie.
Działaj przy pierwszych objawach zaostrzeń i swędzenia
Zaostrzenia choroby nie pojawiają się nagle, są zwiastowane przez szereg sygnałów i objawów:
- skóra dziecka zaczyna być zaczerwieniona,
- w niektórych miejscach staje się grubsza i bardziej szorstka,
- pojawia się (lub nasila) swędzenie, a dziecko ma trudności z zasypianiem.
To moment, kiedy warto działać od razu.
Regularne stosowanie emolientów (kilka razy dziennie) pomaga:
-
nawilżyć bardzo suchą skórę
-
złagodzić swędzenie
-
zmniejszyć podrażnienia
Krem czy balsam? Wybór należy do Ciebie - najważniejsza jest systematyczność.
Pielęgnacja w czasie zaostrzeń
Zaczerwienienie, zmiany skórne, swędzenie, obrzęk lub plamy pojawiły się na skórze Twojego dziecka: to zdecydowanie oznaka zaostrzenia. Proponowany przez nas plan działania składa się z dwóch etapów:
W czerwonych strefach
Gdy na skórze pojawiają się zaczerwienione lub zapalne zmiany, ważne jest, aby zareagować jak najszybciej. To właśnie te miejsca wymagają szczególnej uwagi, ponieważ szybkie wdrożenie odpowiedniego leczenia pomaga skuteczniej złagodzić objawy i szybciej wyciszyć zaostrzenie.
Preparat stosowany na takie obszary powinien być skonsultowany z lekarzem. Zmienione miejsca potrzebują specjalistycznej, ukierunkowanej pielęgnacji - niezależnie od tego, czy skóra jest tylko podrażniona, czy pojawiają się już bardziej nasilone objawy, takie jak sączenie.
Leczenie, o którym mowa, będzie najprawdopodobniej polegało na miejscowym stosowaniu kortykosteroidów - maści lub kremu na bazie kortykosteroidów dostosowanych do wieku dziecka, nakładanych bezpośrednio na skórę zgodnie z zaleceniami lekarza.
Celem jest przerwanie błędnego koła:
swędzenie → drapanie → pogorszenie stanu skóry
Na reszcie ciała
Nie zapominajmy jednak o reszcie ciała. Od stóp po twarz, wszędzie poza sączącymi się miejscami, zaleca się kontynuowanie stosowania emolientów, pielęgnacji która pomaga uzupełnić lipidy i wzmocnić barierę ochronną skóry, dzięki czemu stanie się ona bardziej elastyczna i nawilżona.
Kilka prostych kroków dla większego komfortu
Kilka dodatkowych środków może pomóc ograniczyć potrzebę drapania, a tym samym sprawić, że dni i noce będą spokojniejsze:
- Przechowuj butelkę z balsamem emolientowym w lodówce i wyjmuj ją tuż przed użyciem. Inną opcją jest stosowanie zimnych okładów . Powód? Zimno łagodzi swędzenie!
- Jeśli dziecko nie potrafi powstrzymać się od drapania, obcinaj mu paznokcie krótko , aby zapobiec zranieniom.
- Dokładnie wmasuj krem pielęgnacyjny.
- Ustal rytuał pielęgnacji skóry.
A w okresach spokoju?
Chociaż okresy spokoju oznaczają, że atopowe zapalenie skóry jest na jakiś czas w remisji, nie należy przerywać leczenia. Wręcz przeciwnie: to idealny moment, aby pomóc skórze dziecka w odbudowie i ochronie.
Regularne stosowanie emolientów może pomóc wydłużyć okresy remisji i zmniejszyć częstotliwość zaostrzeń.
Dlatego warto nakładać je codziennie - raz lub dwa razy dziennie, a w razie potrzeby także częściej - na całe ciało, również twarz. Najlepiej łączyć je z delikatnymi preparatami myjącymi opracowanymi specjalnie z myślą o skórze atopowej. Poznaj linię Stelatopia.
W dłuższej perspektywie to właśnie regularność i konsekwencja mają największe znaczenie. I choć nie zawsze jest to łatwe, nie trzeba dążyć do perfekcji. Warto dopasować pielęgnację do rytmu życia rodziny, prosić o wsparcie, kiedy jest potrzebne, i po każdej przerwie po prostu wracać do dobrych nawyków. Każda rodzina ma swoje tempo - i to jest w porządku.
Czy utrzymanie takiej konsekwencji wydaje się trudne na dłuższą metę? To normalne. Spróbuj od czasu do czasu delegować opiekę, dostosowując zalecenia do życia rodzinnego i szybko wracając do dobrych nawyków, jeśli zrobiłeś sobie przerwę… Każdy człowiek, każda rodzina ma swoje własne tempo!