Gdy dziecko zmaga się z atopowym zapaleniem skóry, wielu rodziców zastanawia się, jak stworzyć w domu warunki, które pomogą ograniczyć podrażnienia i świąd. Czy należy szczególnie walczyć z roztoczami? Czy powietrze powinno być bardziej suche czy wilgotne? Co zrobić, jeśli w domu jest zwierzę?
Oto kilka wskazówek, które pomogą stworzyć bardziej komfortowe środowisko dla dziecka z AZS.
Polowanie na roztocza
Roztocza są jednym z częstych alergenów, które mogą nasilać objawy atopowego zapalenia skóry. Choć są niewidoczne gołym okiem, mogą znajdować się w wielu miejscach w domu.
Aby ograniczyć ich obecność, warto wprowadzić kilka prostych nawyków:
-
regularnie odkurzaj mieszkanie, najlepiej odkurzaczem wyposażonym w filtr HEPA
-
stosuj materace lub pokrowce antyroztoczowe
-
często pierz pościel, zasłony, koce i pluszowe zabawki
-
unikaj dywanów i wykładzin - lepszym wyborem są podłogi łatwe do czyszczenia, np. parkiet, płytki lub linoleum
Regularne sprzątanie i wietrzenie pomieszczeń pomaga również ograniczyć kurz oraz sierść zwierząt, które także mogą działać alergizująco.
Zbyt suche powietrze
W przypadku skóry atopowej bardzo ważna jest odpowiednia wilgotność powietrza. Zbyt suche powietrze może nasilać suchość skóry i zwiększać uczucie swędzenia.
Paradoksalnie problem ten pojawia się najczęściej zimą, gdy ogrzewanie w domu znacząco obniża poziom wilgotności powietrza.
Aby poprawić warunki w domu, warto:
-
codziennie wietrzyć pomieszczenia, zwłaszcza pokój dziecka
-
utrzymywać temperaturę w domu na poziomie około 19–21°C, a w nocy nawet około 18°C
-
zwiększać wilgotność powietrza, np. stawiając naczynie z wodą na kaloryferze
-
pozostawiać otwarte drzwi łazienki po kąpieli
-
powiesić wilgotny ręcznik w pokoju dziecka
-
ustawić w domu rośliny doniczkowe, które pomagają zwiększyć wilgotność powietrza
Odpowiednia wilgotność w pomieszczeniu pomaga zmniejszyć przesuszenie skóry i może ograniczyć nasilenie objawów AZS.
Zwierzęta domowe a atopowe zapalenie skóry
Obecność zwierząt domowych w życiu dziecka często budzi wiele wątpliwości, szczególnie jeśli maluch zmaga się z AZS.
Jeśli dziecko od najmłodszych lat ma kontakt ze zwierzęciem, może to czasem sprzyjać rozwijaniu tolerancji immunologicznej. Reakcja alergiczna nie pojawia się więc automatycznie. Co więcej, w niektórych przypadkach kontakt ze zwierzętami może nawet zmniejszać ryzyko rozwoju alergii.
Jeżeli jednak po kontakcie ze zwierzęciem pojawiają się objawy takie jak:
-
nasilony świąd
-
kichanie
-
zaczerwienienie skóry
warto skonsultować się z lekarzem i wykonać odpowiednie testy alergiczne.
Jeśli alergia na zwierzę zostanie potwierdzona, warto wprowadzić kilka zasad:
-
ograniczyć bezpośredni kontakt dziecka ze zwierzęciem
-
nie pozwalać zwierzęciu wchodzić do pokoju dziecka ani na kanapę
-
regularnie kąpać zwierzę
-
odkurzać mieszkanie kilka razy w tygodniu, ponieważ sierść i ślina mogą działać alergizująco.