Po porodzie organizm potrzebuje odpowiedniego odżywienia, odpoczynku i czasu na regenerację, ale nie oznacza to, że każda kobieta powinna przyjmować rozbudowany zestaw witamin i minerałów. Potrzeby zależą między innymi od sposobu żywienia, wyników badań, przebiegu ciąży i porodu oraz tego, czy kobieta karmi piersią.
W okresie laktacji zapotrzebowanie na niektóre składniki odżywcze rzeczywiście wzrasta. Nie zaleca się jednak rutynowego stosowania preparatów multiwitaminowych u wszystkich kobiet karmiących. Suplementację warto dopasować do indywidualnych potrzeb i aktualnych zaleceń.
Czy po porodzie trzeba przyjmować witaminy?
Nie istnieje jeden zestaw suplementów, który powinna przyjmować każda kobieta po porodzie. Inne potrzeby ma kobieta karmiąca piersią, inne osoba, która nie karmi, a jeszcze inne kobieta z niedokrwistością, dietą wegańską, chorobą tarczycy czy zaburzeniami wchłaniania.
Podstawą pozostaje zróżnicowana dieta. Suplementy mogą być potrzebne, gdy:
- dany składnik jest rutynowo rekomendowany w okresie laktacji,
- w badaniach stwierdzono niedobór,
- występuje zwiększone ryzyko niedoboru,
- dieta wyklucza ważne źródła określonych składników,
- lekarz zalecił kontynuowanie suplementacji rozpoczętej w ciąży.
Nie warto przyjmować kilku preparatów jednocześnie bez sprawdzenia ich składu. Ten sam składnik może występować w różnych suplementach, co zwiększa ryzyko przyjmowania zbyt dużych dawek.
Dieta po porodzie – czego potrzebuje organizm?
Po porodzie nie jest potrzebna specjalna „dieta regeneracyjna”. Najważniejsze jest regularne dostarczanie energii, białka, tłuszczów, węglowodanów, witamin, składników mineralnych i płynów.
W codziennej diecie warto uwzględniać między innymi:
- warzywa i owoce,
- produkty pełnoziarniste,
- źródła białka, takie jak jaja, ryby, mięso, nabiał, tofu i nasiona roślin strączkowych,
- orzechy i nasiona,
- oleje roślinne i inne źródła nienasyconych kwasów tłuszczowych,
- produkty będące źródłem wapnia, żelaza, jodu i witamin z grupy B.
Kobieta karmiąca piersią zwykle potrzebuje również dodatkowej energii w porównaniu z okresem sprzed ciąży. Nie oznacza to jednak konieczności stosowania specjalnych produktów czy restrykcyjnych zasad żywieniowych.
Bez wskazań medycznych nie zaleca się również profilaktycznego eliminowania z diety produktów takich jak nabiał, gluten, jaja czy orzechy.
Witamina D po porodzie
Witamina D ma znaczenie między innymi dla gospodarki wapniowo-fosforanowej i zdrowia kości. W Polsce jej odpowiednia podaż jest istotna również po porodzie.
Aktualne polskie zalecenia dotyczące witaminy D wskazują, że podczas karmienia piersią suplementacja najlepiej powinna być dostosowana do stężenia 25(OH)D we krwi. Jeśli oznaczenie nie jest dostępne, rekomendowana dawka dla kobiety karmiącej wynosi 2000 IU witaminy D dziennie.
Kobiety, które nie karmią piersią, powinny stosować zasady suplementacji odpowiednie dla populacji dorosłych, z uwzględnieniem ekspozycji na słońce, diety, masy ciała i indywidualnych czynników ryzyka niedoboru.
Nie należy przedstawiać słońca jako „najlepszego źródła witaminy D”. Skórna synteza zależy od wielu czynników, a nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV zwiększa ryzyko uszkodzeń skóry.
Żelazo po porodzie
Żelazo jest potrzebne do produkcji hemoglobiny i prawidłowego transportu tlenu. Po porodzie jego niedobór może wystąpić szczególnie u kobiet, które miały niedokrwistość w ciąży albo straciły znaczną ilość krwi podczas porodu.
Nie oznacza to jednak, że każda kobieta w połogu powinna profilaktycznie suplementować żelazo. Potrzebę suplementacji i jej dawkę najlepiej ustalić na podstawie sytuacji klinicznej i, jeśli są wskazania, wyników morfologii oraz innych badań.
Objawy niedokrwistości mogą obejmować między innymi:
- wyraźne osłabienie,
- nietypową męczliwość,
- duszność przy niewielkim wysiłku,
- kołatanie serca,
- zawroty głowy,
- bladość skóry.
WHO wskazuje, że w populacjach, w których niedokrwistość w ciąży jest częstym problemem zdrowotnym, suplementacja żelaza przez 6–12 tygodni po porodzie może być stosowana jako działanie profilaktyczne. Nie jest to jednak równoznaczne z koniecznością przyjmowania żelaza przez każdą kobietę po porodzie.
Jod i DHA podczas karmienia piersią
Podczas karmienia piersią szczególną uwagę zwraca się na jod i kwasy tłuszczowe omega-3, zwłaszcza DHA, ponieważ ich zawartość w diecie mamy może mieć znaczenie również dla składu mleka.
Jod
Jod jest niezbędny do produkcji hormonów tarczycy. Zapotrzebowanie na niego podczas laktacji jest zwiększone, a dziecko karmione piersią otrzymuje jod wraz z mlekiem mamy.
Źródłami jodu są między innymi ryby i owoce morza, nabiał, jaja oraz sól jodowana. Potrzebę suplementacji należy dostosować do sposobu żywienia oraz stanu tarczycy. W przypadku chorób tarczycy dawkę jodu należy ustalić z lekarzem.
DHA
DHA jest długołańcuchowym kwasem tłuszczowym omega-3. Jego zawartość w mleku kobiecym zależy między innymi od diety mamy.
Dobrym źródłem DHA są tłuste ryby morskie o niskiej zawartości rtęci. Jeśli ich spożycie jest niewystarczające, suplementacja DHA może być rekomendowana. Dobór dawki powinien uwzględniać dietę i aktualne zalecenia dla kobiet karmiących.
Suplementacja DHA nie powinna być przedstawiana jako sposób na poprawę nastroju, leczenie depresji poporodowej czy „wzmocnienie bariery skóry” u mamy.
Witamina B12 i diety roślinne
Witamina B12 jest szczególnie ważna u kobiet karmiących, ponieważ jej niedobór u mamy może prowadzić do niedoboru również u dziecka karmionego piersią.
Największą uwagę powinny zwrócić na nią kobiety stosujące dietę wegańską oraz osoby z niektórymi chorobami przewodu pokarmowego lub po operacjach bariatrycznych, które mogą utrudniać wchłanianie witaminy B12.
Przy diecie wegańskiej suplementacja witaminy B12 jest konieczna, ale dawka powinna być dopasowana do stosowanego preparatu, częstotliwości przyjmowania i ewentualnych wyników badań.
Nie ma natomiast podstaw do przyjmowania dodatkowych dużych dawek witamin B6, B12 czy folianów tylko po to, aby poprawić samopoczucie lub zmniejszyć typowe zmęczenie związane z pierwszymi tygodniami po porodzie, jeśli nie stwierdzono niedoboru lub innego wskazania.
Czy trzeba suplementować wapń?
Wapń jest ważny dla zdrowia kości i wielu innych funkcji organizmu. Podczas karmienia piersią warto zadbać o jego odpowiednią ilość w diecie, ale suplementacja nie jest automatycznie potrzebna każdej kobiecie.
Źródłami wapnia są między innymi:
- mleko i fermentowane produkty mleczne,
- napoje roślinne wzbogacane w wapń,
- tofu fortyfikowane wapniem,
- niektóre ryby spożywane wraz z ośćmi,
- wybrane warzywa, nasiona i orzechy.
Przy diecie eliminacyjnej albo bardzo małym spożyciu produktów zawierających wapń warto ocenić jadłospis z dietetykiem lub lekarzem i dopiero wtedy rozważyć suplementację.
Wypadanie włosów, skóra i paznokcie po porodzie
Nasilone wypadanie włosów kilka miesięcy po porodzie jest częste i zwykle wynika ze zmian cyklu wzrostu włosa po spadku poziomu estrogenów. Zjawisko to określa się jako poporodowe łysienie telogenowe.
Najczęściej jest przejściowe. U wielu kobiet włosy stopniowo odzyskują wcześniejszą gęstość w kolejnych miesiącach, często do pierwszych urodzin dziecka.
Nie ma dobrych dowodów na to, że rutynowe stosowanie biotyny zatrzymuje fizjologiczne wypadanie włosów po porodzie. Niedobór biotyny może powodować problemy ze skórą, paznokciami i włosami, ale u zdrowych osób jest rzadki.
Warto także wiedzieć, że wysokie dawki biotyny zawarte w niektórych suplementach „na włosy i paznokcie” mogą zaburzać wyniki badań laboratoryjnych, w tym niektórych badań hormonów tarczycy.
Witamin C i E, cynku czy niacyny również nie należy przyjmować w zwiększonych dawkach wyłącznie po to, aby „odzyskać piękno skóry i włosów”. Suplementacja ma największe uzasadnienie wtedy, gdy występuje niedobór lub konkretne wskazanie.
Czy po porodzie trzeba wykonywać badania na niedobory?
Nie ma potrzeby rutynowego oznaczania poziomu wszystkich witamin i minerałów u każdej kobiety po porodzie.
Badania mogą być uzasadnione między innymi w przypadku:
- dużej utraty krwi podczas porodu,
- niedokrwistości rozpoznanej w ciąży,
- bardzo nasilonego lub przedłużającego się osłabienia,
- restrykcyjnej diety lub zaburzeń odżywiania,
- diety wegańskiej bez odpowiedniej suplementacji,
- chorób przewodu pokarmowego i zaburzeń wchłaniania,
- operacji bariatrycznej w wywiadzie,
- chorób tarczycy lub innych chorób przewlekłych,
- objawów sugerujących konkretny niedobór.
Zakres badań powinien wynikać z wywiadu, objawów i oceny lekarskiej, a nie z samego faktu przebytego porodu.
Kiedy skonsultować się z lekarzem?
Zmęczenie jest częste w pierwszych tygodniach po narodzinach dziecka, ale nie każde nasilone osłabienie należy tłumaczyć połogiem albo niedoborem witamin.
Warto skonsultować się z lekarzem, jeśli pojawiają się między innymi:
- bardzo silne lub narastające osłabienie,
- duszność, kołatanie serca, omdlenia lub częste zawroty głowy,
- nietypowa bladość,
- znaczna utrata masy ciała bez wyjaśnienia,
- utrzymujące się zaburzenia nastroju lub silny lęk,
- wypadanie włosów o nietypowym przebiegu, na przykład w postaci wyraźnych ognisk,
- objawy utrzymujące się mimo odpoczynku i odpowiedniego żywienia.
Suplementy nie powinny zastępować diagnostyki przy utrzymujących się dolegliwościach. Zmęczenie, problemy z włosami czy pogorszenie samopoczucia mogą mieć wiele przyczyn niezwiązanych bezpośrednio z niedoborem witamin.
Podsumowanie
Po porodzie nie każda kobieta potrzebuje rozbudowanej suplementacji witamin i minerałów. Podstawą pozostaje zróżnicowana dieta, a dobór suplementów powinien zależeć od sposobu karmienia dziecka, jadłospisu, stanu zdrowia i ewentualnych niedoborów.
Podczas laktacji szczególnego znaczenia nabierają między innymi witamina D, jod i DHA, natomiast żelazo, witamina B12, wapń czy inne składniki wymagają dodatkowej suplementacji tylko w określonych sytuacjach. Preparaty „na włosy”, wysokie dawki biotyny czy wieloskładnikowe suplementy nie powinny być stosowane automatycznie jako sposób na szybszy powrót do formy po porodzie.