Po czym poznasz, że właśnie zaczęłaś rodzić?Sierpień 2017

Choć mawia się, że każdy poród jest inny, jeśli jesteś już mamą, to doskonale rozpoznasz jego oznaki. W nieco trudniejszej sytuacji są natomiast kobiety, które będą rodziły po raz pierwszy – objawy zbliżającego się porodu pojawiają się przeważnie już na początku dziewiątego miesiąca ciąży, ale wcale nie oznaczają, że poród rozpocznie się lada moment.

 

Organizm stopniowo przygotowuje się do tego ważnego wydarzenia. Po czym poznasz, że właśnie zaczęłaś rodzić?

Objawy zbliżającego się porodu

Pierwsze wyraźne objawy tego, że do narodzin Twojego dziecka zostało niewiele czasu, zaobserwujesz już na początku ostatniego miesiąca ciąży. W tym okresie kobiety zazwyczaj przestają przybierać na wadze, ponieważ maluszek osiągnął odpowiednią wagę i jest w pełni ukształtowany. Ponadto zmienia swoje ułożenie, kierując się główką w dół. W kanale rodnym jest mu dość ciasno, dlatego możesz rzadziej odczuwać jego ruchy.

 

Obniżenie się dna macicy powoduje niestety nieprzyjemne dolegliwości. Uciskająca na pęcherz macica sprawia, że bardzo często masz potrzebę oddawania moczu. Może Ci też doskwierać ból w obrębie miednicy, a także ból krocza.

 

W dziewiątym miesiącu ciąży organizm przyszłej mamy przygotowuje się też do porodu, produkując adrenalinę oraz odpowiedzialną za skurcze oksytocynę.

Wczesne objawy porodu

Oznaki porodu, wskazujące na to, że do narodzin maluszka zostało już naprawdę niewiele czasu, to skurcze przepowiadające. Prawdopodobnie pojawiały się wcześniej – nawet pod koniec drugiego trymestru.

 

Teraz jednak są na tyle intensywne, że mogą być pomylone ze skurczami porodowymi. Jeżeli ustępują przy zmianie pozycji i nie towarzyszy im ostry ból pleców, poród jeszcze się nie zaczął.

 

pierwsze objawy porodu

 

Zanim skurcze, czyli napinanie się i rozluźnianie mięśni macicy, spowodują skrócenie szyjki macicy i rozwarcie na 10 cm, może minąć kilka, a nawet kilkanaście dni. Rozwarcie będzie w tym czasie wynosiło około 3 cm, a skurcze będą pojawiać się nieregularnie.

 

Kiedy ich regularność i częstotliwość zwiększą się, a dodatkowo pojawi się silny ból podbrzusza, ból pleców i ud, oznacza to, że niebawem rozpocznie się akcja porodowa. Ból spowodowany jest bowiem uciskaniem nerwów przez znajdującą się w kanale rodnym główkę dziecka.

 

Tuż przed porodem może też pojawić się biegunka – Twój organizm oczyszcza w ten sposób jelito grube.

Jak zaczyna się poród?

Jednym z pierwszych sygnałów rozpoczynającego się właśnie porodu jest odejście czopu śluzowego. Do tej pory zabezpieczał on szyjkę macicy, chroniąc maluszka przed infekcjami, jednak teraz nie jest to już konieczne.

 

Czop śluzowy to nic innego, jak dość duża ilość galaretowatego śluzu, który wydobędzie się z pochwy. Skracanie i rozwieranie się macicy może też spowodować delikatne plamienie, co jest zupełnie naturalne.

 

Regularne, coraz dłuższe skurcze, które pojawiają się w coraz mniejszych odstępach czasu oznaczają pierwszą fazę porodu. Wtedy też dochodzi do odejścia wód płodowych. Może się także zdarzyć, że wody będą odchodziły stopniowo, a skurcze pojawią się dopiero kolejnego dnia.

 

Kolejna faza porodu następuje, gdy rozwarcie szyjki macicy osiąga około 7 cm. Trwające dłużej niż 30 sekund skurcze, które występują częściej niż co 10 minut, to objawy porodu świadczące o tym, że powinnaś jak najszybciej udać się do szpitala.

 

Wizyta w szpitalu jest konieczna także wtedy, gdy wody płodowe mają brunatne albo zielone zabarwienie lub gdy po odejściu wód płodowych nie pojawiają się skurcze i nic się nie dzieje.

 

Opisane zwiastuny porodu, zwłaszcza jego ostatniej fazy, mogą następować po sobie błyskawicznie, ale może też minąć kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt godzin od ich wystąpienia do narodzin Twojego dziecka.

 

Ważne jest monitorowanie zachodzących zmian i szybka reakcja na kolejne symptomy. Jeśli nie jesteś pewna, czy właściwy poród się zaczął, lepiej udać się do szpitala nieco wcześniej niż w ostatnim momencie.

Oceń artykuł

Wyślij

Czytaj także: